21 lip

RELACJA Z IV RAJDU ONDRASZKA: BORY TUCHOLSKIE – BAŁTYK, 5. – 14. czerwca 2020 r.

Witamy na relacji z corocznego już IV Rajdu Ondraszka. Tym razem zgodnie postanowiliśmy zwiedzić przepiękne tereny północnej Polski.

Pierwszym etapem była wizyta na posiadłości jednego z naszych wieloletnich sympatyków Edka Nitki, któremu dziękujemy za okazaną gościnność. Trzeba powiedzieć, że cała działka naszego gospodarza leży na wyspie, którą z obu stron opływa rzeka Wda. Brzegiem tej wyspy jest jedno z najpiękniejszych i urozmaiconych jezior polskich, czyli Wdzydze. Już ten opis scenerii (dla tych,co nie byli) może być zapowiedzią miejsca rzadkiego uroku i tak jest w rzeczywistości.

 

 

 

 

 

Nasze dni w Borsku jak zawsze przebiegały aktywnie: w pierwszy dzień załogi zostały przywitane kolacją, na którą składał się sandacz z dodatkami. Popołudnie zakończyliśmy – a jakże by nie! – wspólną powitalną biesiadą wieczorną.

 

 

 

Przegnaliśmy towarzyszący nam od rana deszcz i wieczorem zamówiliśmy słoneczko. Więc jak to u Ondraszków – nie było lipy!

 

 

 

 

 

Kolejny dzień rozpoczął się wspólnym, rowerowym objazdem okolicy i poznaniem zakamarków pięknej linii brzegowej Wdzydzy, a w zatoce Gołuń odwiedziliśmy ulubioną miejscówkę wakacyjną Bogdana i Teresy. Urokliwe miejsce! – dojazd utajniony…- chyba że ktoś przekona Bogdana, aby zdradził jak tam dotrzeć kamperem – wspominał coś o 1 l wódki :).

Wieczór zakończyliśmy nocnymi Ondraszków gawędami przy dużej dawce śmiechu i umiarkowanej ilości różnych rozweselaczy. Zresztą wspólne wieczorne biesiady stały się naszym codziennym, sympatycznym obrządkiem…
Po porannej, męskiej (a więc wymagającej) wycieczce rowerowej przywitała nas Ondraszkowa ćma…

 

 

 

 

 

Potem było leniuchowanie i zajęcia w podgrupach, bo zaplanowany spływ kajakowy musieliśmy przełożyć, ze względu na niepewną i wietrzną pogodę.
Następny dzień rozpoczęliśmy od krótkiego wypadu rowerowego, ale główną atrakcją dnia był wreszcie spływ kajakami po Wdzie.

 

 

 

Spływ 10 załóg okazał się bardzo udany, wesoły i pełen wrażeń, chociaż nie obyło się bez sytuacji wymagających i niebezpiecznych. Na pewno wszyscy zapamiętamy wywrotkę Prezesa z żoną, która to – gdyby nie zimna woda, błoto i straty materialne, mogła być uznana za zaplanowany scenariusz dla urozmaicenia wycieczki. Znając rozmiar poświęcania się Prezesa, zakładamy, że dla podniesienia atrakcji jest gotowy, aby nawet zaliczyć wywrotkę do mulistego dna… :) .

 

 

 

 

 

Na szczęście potwierdziła się zasada, że w grupie jest siła i wszystko zakończyło się pomyślnie! Po wspólnym, gorącym obiedzie na campingu i wieczornym śpiewaniu poszliśmy grzecznie spać, aby rano po śniadaniu przemieścić się na kolejny etap do Chłapowa.
Na campingu Alexa, który położony jest na klifie, ustawiliśmy się wzdłuż jednej alejki, co robiło wrażenie nie tylko w poziomie…

 

 

 

 

 

 

 

Jak widać – zilustrowali nas nawet w Polskim Carawaningu

Wszyscy byli urzeczeni pięknym widokiem na Bałtyk oraz ceną za pobyt. Jako klub carawaningowy na 4-gwiazdkowym campingu płaciliśmy tylko 50 zł/załogę/dobę i to z prądem! Siła Ondraszków!

Wieczorem odbyliśmy zbiorową sesję zachodu słońca i efekt był taki, że nawet kolega Piotrek K. zaczyna odczuwać piękno krajobrazu w Polsce, (a nie tylko Szwajcaria i Szwajcaria…:).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rano po śniadaniu prawie wszyscy uczestnicy rajdu wyruszyli na półwysep Helski, wykorzystując różne środki transportu oraz odpowiednią dla własnych potrzeb logistykę. Zatem była grupa pieszo – kolejowa, rowerowo-kolejowa oraz wytrwała grupa rowerowa, która ”wypedałowała” prawie 90 km (choć w większości na elektrykach ;).

 

 

 

 

 

Ondraszki (grupa rowerowa) na molo w Juracie…

Wieczorem znów zachód słońca, który oczywiście był zupełnie inny niż dnia poprzedniego.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nasz przenośno-przewoźny zakład produkcyjno-destylacyjny… :)

 

 

 

 

 

 

 

Kolejny dzień był wielkim wydarzeniem, ponieważ członkini naszego klubu zaprosiła wszystkich na świętowanie Jej okrągłych urodzin. Były udekorowane balonikami kampery, uroczyście i bogato zastawione stoły, muzyka, przemówienia i tańce.

 

 

 

 

 

 

 

Jednak największą atrakcją okazał się tort, który wyglądał tak niesamowicie, że żal było go jeść, a na dodatek smakował jeszcze lepiej…  I tak co poniektórzy dzielnie dotrwali do północy.

W czwartek (Boże Ciało) podziękowaliśmy właścicielowi campingu za gościnę. Miło nam było usłyszeć, że mimo codziennych wieczornych biesiad, byliśmy świetnie zorganizowaną grupą caravaningową, po czym wyruszyliśmy do Sopotu na camping Metropolis.

Camping w Sopocie nie miał już tak urokliwego widoku, jak ten w Chłapowie. Jednak pobyt na nim upłynął w miłej atmosferze wieczornego, wspólnego biesiadowania i parogodzinnych wycieczek z przewodnikiem po Sopocie i Gdańsku.

 

 

 

 

 

Poranna grupa uderzeniowo-rozpoznawcza w akcji…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kościół Świętej Brygidy – kolebki Solidarności z przepięknym Bursztynowym Ołtarzem.

 

 

 

 

 

Grand Hotel w Sopocie

 

 

 

 

 

Długi Targ w Gdańsku

 

 

 

 

 

 

 

Zakończenie IV Rajdu Ondraszków zbiegło się z prywatną uroczystością pary uczestników. Tak więc na biesiadzie oprócz podsumowań, był szampan, na życzenie muzyka i tańce. Wszyscy żałowali, że to już koniec wojaży. Ustalono, że w przyszłości Rajd Ondraszka należy przedłużyć przynajmniej o dwa dni, bo i tak 10 z 13 załóg nie zamierzało wrócić od razu do domu.

Aby zaspokoić ten niedosyt, zrodził się pomysł zorganizowania dodatkowego rajdu, we wrześniu tego roku, w promieniu 300 km od Bielska-Białej. Oczywiście w dalszym ciągu będziemy kontynuować nasze tradycyjne wyjazdy czerwcowe. Wstępna koncepcja na przyszłoroczny rajd już jest, ale oczekujemy na pomysły.

Z tego miejsca na koniec pragniemy podziękować wszystkim za udział, a Prezesowi za organizację i koordynację rajdu, Markowi (naszemu K-O-wcowi) za przygotowywanie tras rowerowych, koleżankom i kolegom za to, że wspólny stół obfitował w różnorodne wiktualia, Józkowi P. za dyżury przy grillu i nie tylko, Jackowi za przepyszny chleb domowy i frytki, Jurkowi C. i Józkowi Cz. za wspaniałe gulasze, a wszystkim za dużą dozę humoru i wzajemnej życzliwości.
Do zobaczenia na kolejnym, kamperowym szlaku!

24 maj

IV RAJD ONDRASZKA 2020 – BORY TUCHOLSKIE – BAŁTYK

Zapraszamy członków i sympatyków Beskidzkiego Klubu Campingu i Caravaningu „Ondraszek” na kolejny, już IV Rajd ONDRASZKA, który odbędzie się w dniach od 5 – 14 czerwca 2020 r. Trasa rozpoczyna się nad jeziorem Wdzydze,  w zaprzyjaźnionym ośrodku w Borsku (Bory Tucholskie), potem nad Bałtyk do Chłapowa i Sopotu. Wyjazd tradycyjnie obejmuje święto Bożego Ciała

PROGRAM IV RAJDU ONDRASZKA
05 – 14 czerwca 2020 r.- BORY TUCHOLSKIE – BAŁTYK

I baza w terminie: 05 – 08.06.2020 r. – Bory Tucholskie, Borsk

Adres : „Karczma Złota Rybka” 83-442 Borsk ul.Jeziorna 4a , na jeziorem Wdzydze – tel. 505 131 338, koszt pobytu załogi 2-osobowej – 50 zł/dobę.
W programie spływ kajakowy z ogniskiem.

II baza w terminie 08 – 11.06.2020 r. Bałtyk, Chłapowo

Adres : „Camping Alexa” 84-120 Chłapowo al. Żeromskiego 44
tel. 606 397 435, strona www.alexa.gda.pl, koszt pobytu załogi 2-osobowej – 60 zł/dobę.
W programie wycieczka rowerowa (pociągiem) na Hel.

III baza w terminie 11 – 14.06.2020 r. Bałtyk, Sopot

Adres: „Pole campingowe METROPOLIS” 81-861 Sopot Al.Niepodległości 899
Tel. 509 606 055, strona www.domkisopot.pl, koszt pobytu załogi 2-osobowej – 85 zł/dobę.
W programie: wycieczka do Gdańska, zwiedzanie: Europejskiego Centrum Solidarności, Muzeum II Wojny Światowej – do ustalenia.

Zgłoszenia uczestnictwa w rajdzie: należy przekazać do 28 maja 2020 r. do Krzyśka Kołaczka tel.+48 602 102 600

Program rajdu w pdf pobierz tutaj PROGRAM IV RAJDU ONDRASZKA

2 kw.

WIELKANOC 2020

 

 

 

 

 

Chyba nikt się nie spodziewał, w jakich czasach przyjdzie nam obchodzić Święta Wielkanocne 2020, w których najczęściej słyszanym słowem będzie „coronawirus”. Ten zajączek jest symbolem obecnej sytuacji   Nasze „Jajeczkowe spotkanie” z wiadomych przyczyn nie może się odbyć, tak samo nie rozpoczniemy wspólnie sezonu. Nasz rajd w kierunku północnej Polski też wisi na włosku.

Ale pomimo tego, że Święta możemy spędzić tylko w gronie domowników, bez towarzyskich spotkań, spacerów czy wyjazdów na baseny, życzymy wszystkim członkom i miłośnikom klubu Ondraszek na nadchodzącą WIELKANOC:

ZDROWIA, ODPORNOŚCI, SPOKOJU, MIŁOŚCI I JAK NAJKRÓTSZEJ IZOLACJI.

 

 

 

 

Bo przecież nadchodzi wiosna, a z nią zawsze nadzieja na lepszy czas!

Zostań w domu, chroń siebie i najbliższych

23 gru

Boże Narodzenie 2019

 

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzymy wszystkim członkom i sympatykom Klubu ONDRASZEK spokojnych, zdrowych, rodzinnych i ciepłych świąt i aby nadchodzący 2020 Rok spełnił wszystkie marzenia, zarówno w życiu prywatnym, zawodowym jak i .. na trasie.

Jednocześnie informujemy, że spotkanie opłatkowe odbędzie się w niedzielę 19 go stycznia 2020 r.  o godz. 11.00 Jak zwykle mile widziane własne wypieki. Miejsce spotkanie zostanie podane SMS po Nowym Roku.

3 gru

ANDRZEJKI 2019 -relacja z zabawy

Zabawa Andrzejkowa 2019, która odbyła się w piątek 29 listopada na piętrze w Karczmie na Straconce, zgromadziła 50 Ondraszków i sympatyków klubu. Do tańca przygrywał jak zwykle DJ Virus, zabawa zakończyła się o drugiej w nocy.

W czasie zabawy odbył się konkurs nalewek, przetestowano 12 trunków własnej produkcji. Nad konkursem czuwał jak zwykle niezastąpiony Marek. Tym razem najwięcej punktów zdobył … żółciutki (wyróżniał się kolorem) ajerkoniak, dzieło Eli i Jacka. Drugą nagrodę zgarnęła Teresa nalewką z czarnej porzeczki, a trzecie miejsce przypadło mieszance aronii, porzeczki i maliny, było to dzieło Zbyszka. Zwycięscy zostali uhonorowani pięknymi statuetkami, jedna z wrażenia … stanęła na głowie.

Zwycięzcy i ich trofea

 

 

 

 

 

Do konkursu fotografii tym razem stanęło 40 dzieł smartfonowych i profesjonalnych aparatów fotograficznych. Zacne jury w składzie Agnieszka, Ewa i Tomek oceniły nasze prace w kategorii fotografia z elementami ondraszka oraz najpiękniejszy krajobraz, natomiast uczestnicy zabawy wybrali foto publiczności. Nagrody ufundowała firma GOLIAT Magdy i Grzegorza Byliców (DZIĘKUJEMY), a wręczała je sama pani Senator, co znacznie podniosło rangę konkursu.

 

Zwycięskie fotografie:

1.W kategorii: fotografia z elementami Ondraszka

2.W kategorii: najpiękniejszy pejzaż

3.W kategorii: nagroda publiczności