7 lis

Zabawa Andrzejkowa 2022

Zapraszamy członków i sympatyków klubu „ONDRASZEK” na Imprezę Andrzejkową połączoną z  Konkursem ”Nalewki 2022” w piątek 25.11.2022 – godz 18.00 -2.00, w Karczmie „Straconka” w Bielsku-Białej ul. Górska. Muzycznie imprezę obsługuje DJ ”Virus” od godz. 20.00 do godz. 2 w nocy. Danie główne będzie podane o 18.30, potem kawa, herbata i zimna płyta. Alkohol przynosimy własny lub kupujemy w restauracji. W czasie zabawy odbędzie się Konkurs Nalewek. Nasze wyroby przynosimy w nieoznakowanych butelkach po „Soplicy”.  Cena udziału w imprezie wynosi 125 zł./ osobę. Potwierdzenie uczestnictwa proszę przesłać do Krzyśka telefonicznie lub SMS 602-102-600 do wtorku 22.11.2022r.

24 paź

Relacja z zakończenia sezonu caravaningowego 2022r.

Tegoroczne zakończenie sezonu odbyło się na przełomie września i października na campingu w Ojcowie, który mieliśmy do własnej dyspozycji. Po raz pierwszy zlot trwał od czwartku do niedzieli czyli o jeden dzień dłużej niż zazwyczaj i wzięło w nim udział 16 załóg Ondraszkowych oraz 4 załogi nowe. Po zainstalowaniu sprzętów czwartkowe popołudnie upłynęło na poznawaniu nowego miejsca. Część grupy poszła na spacer do Maczugi Herkulesa i Zamku w Pieskowej Skale, a pozostali biesiadowali na campingu. Wieczorem czas upłynął przy wspólnym ognisku z muzyką w tle, którą serwował nam niezastąpiony Jurek C. – oczywiście wykorzystując klubowy sprzęt nagłaśniający. Niestety nawet żar ognia nie był w stanie nas wystarczająco rozgrzać, więc dalsza część zabawy odbyła się w świetnie przygotowanej przez Jacka M. i Jurka C. ogrzewanej „świetlicy” czyli przedsionkach camperowych. Dziękujemy bardzo pomysłodawcom i wykonawcom za udostępnienie nam swoich sprzętów do przetrwania zimnych wieczorów w czasie tego zlotu w miłej i zabawnej, a co najważniejsze!- ciepłej  atmosferze.

Kolejny dzień przyniósł jeszcze gorszą pogodę, bo do niezbyt wysokich temperatur dołączył drobny deszczyk. Zatem wycieczka rowerowa została zamieniona na spacer pod parasolami do Zamku, gdzie po zwiedzaniu udaliśmy się na obiad do restauracji w klimatycznym wnętrzu obiektu. Po powrocie odbyło się wspólne pieczenie kaszanki i biesiada w campingowej wiacie, a później w klimatycznej „świetlicy” Jacka i Jurka.

Najwięcej różnorodnych atrakcji miało miejsce w sobotę. Do południa część grupy wyruszyła na wycieczkę rowerową po okolicy, a część obierała ziemniaki lub przygotowywała tarciznę na placki ziemniaczane. Równocześnie prezes wraz ze skarbniczką czuwali nad  zorganizowaniem i przebiegiem konkursu fotograficznego. Tradycja smażenia placków rozpoczęła się ok 13.00 i po raz pierwszy patelnia była obsługiwana zaledwie przez 2 dwuosobowe grupy; najpierw męską w składzie Józek P. i Sławek S., a następnie damską czyli Irenka C. i Basia K. Placki wyszły wyśmienite! – za co serdecznie dziękujemy obsłudze
patelni oraz wszystkim, którzy się do tego przyczynili. Dodatkowe podziękowania
należą się naszemu niezłomnemu Józiowi P. za transport i dbanie o naszą kultową
patelnię, której żywot prawdopodobnie dobiega końca.

Smażenie placków i ich konsumpcję urozmaicał konkurs zdjęć oraz związane z tym głosowanie na swoich faworytów. W tym roku po raz pierwszy wszyscy uczestnicy zlotu, a nawet gospodarze campingu  i dzieci w wieku szkolnym mogli typować  po jednym najładniejszym zdjęciu w każdej z trzech kategorii.Wybór był bardzo trudny nie tylko ze względu na dużą liczbę zdjęć, ale przede wszystkim na to, że zdjęcia były różnorodne, ciekawe i bardzo dobrze zrobione. Najbardziej było to widać w dwóch pierwszych kategoriach, gdzie każde zdjęcie dostało przynajmniej jeden punkt. Ogłoszenie wyników nastąpiło tego samego dnia. W kategorii I „Pejzaż” po raz pierwszy mieliśmy remis. Tyle samo punktów uzyskało zdjęcie wyspy św. Stefana w Czarnogórze autorstwa Bogdana S. oraz zdjęcie Józka P. przedstawiające ognisko. W II kategorii „Sprzęt caravaningowy lub Klubowicz” zwyciężyło zdjęcie wykonane przez Ulę K., a w nowej III kategorii „Sytuacja niecodzienna” bezkonkurencyjnie wygrało znów zdjęcie Józka P. Wszyscy zwycięzcy otrzymali wielkie torby z super nagrodami, ufundowanymi jak zwykle przez Magdę i Grzegorza Byliców z firmy Goliat z Andrychowa, za co im ogromnie jesteśmy wdzięczni. Należy podkreślić postawę Józka P., który całą nagrodę w kategorii I oddał swojemu rywalowi. Późnym popołudniem nastąpiły tradycyjne chrzciny nowych kamperów i przyczep 3 załóg młodego pokolenia sympatyków caravaningu.

W niedzielę ze względu na pogodę zamieniliśmy wspólny stół, który zazwyczaj odbywał się w południe, na wspólne śniadanie w wiacie, po czym sprawnie rozjechaliśmy się do domów. Nie da się ukryć, że tegoroczne zakończenie sezonu zostało zdominowane przez pogodę, która pozbawiła nas kilku atrakcji i przyjemności. W związku z tym pojawił się postulat na przyszłość, aby w razie niesprzyjających prognoz pogody dokonywać zmian terminu zlotu.

Wszystkim uczestnikom Ondraszkowego zlotu w Ojcowie dziękujemy za przybycie, współudział w  jego przebiegu a przede wszystkim za stworzenie miłej, wesołej atmosfery mimo niesprzyjających warunków pogodowych.

Do zobaczenia na kolejnej Ondraszkowej imprezie!!!:-)

11 wrz

Zakończenie sezonu caravaningowego 2022

Zapraszamy członków i sympatyków klubu ”Ondraszek” na zakończenie sezonu caravaningowego, które odbędzie się w dniach 29.IX – 2.X.2022 r. na campingu Nasza Polana Podzamcze 66, 32-045 Sułoszowa, www.naszapolana.com.pl tel. 512 302 122

Koszt uczestnictwa w zlocie – 60zł/załoga 2os/dobę. Prąd opcjonalnie 15zł/dobę, dodatkowa osoba 15zł/dobę. Warto dodać że camping będzie do naszej wyłącznej dyspozycji, dysponuje wiatą, miejscem na ognisko i nowymi sanitariatami.

                                              Program zakończenia sezonu:

Czwartek 29.09.2022r.
– przyjazd załóg w godzinach dopołudniowych

– czwartek-piątek wycieczki piesze i rowerowe po okolicy. W odległości 1,5km zamek w Pieskowej Skale, 2km Maczuga Herkulesa, 8,4km Ojców, ruiny Zamku, Ojcowski Park Narodowy

Sobota 01.10.2022 r.
– do południa budzenie i kawa na świeżym powietrzu.

– od 13.00 pieczemy placki ziemniaczane z własnej tarcicy (dostarczamy olej, a śmietanę funduje „Ondraszek”) oraz tworzymy zespoły ”piekące placki”.
– w tym samym czasie przynosimy zdjęcia konkursowe z wakacji i wojaży w 2022r.

Konkurs fotograficzny odbędzie się w trzech kategoriach:
1. Pejzaż
2. Sprzęt caravaningowy lub Klubowicz w tle
3. Sytuacja niecodzienna – czyli zdjęcie nie mieszczące się w dwóch poprzednich
kategoriach tj. zdjęcie sytuacyjne, śmieszne, zaskakujące etc

Sugerujemy jeden format zdjęć tj 10 x 15cm. Jednocześnie przypominamy że w tym roku to Wy sami będziecie wybierać najlepsze ujęcia a zliczone głosy wszystkich uczestników będą decydować o wygranej w danej kategorii

– o 19.00 – w świetlicy odbędzie się rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego.
Zachęcamy do przywiezienia ciekawych zdjęć i wzięcia udziału w konkursie- CENNE NAGRODY CZEKAJĄ!

Niedziela 02.10.2022 r.
– o godz 11.00 – wspólny stół ”Ondraszkowy”
– 15.00 – 17.00 wyjazd do domów.

WAŻNE: uczestnictwo w zlocie proszę potwierdzić Krzyśkowi do wtorku 27 września 2022r. tel. 602-102-600


21 lip

Relacja z VI rajdu Ondraszków

 I tak VI Rajd Ondraszków mamy już za sobą.

Pogoda dopisała, program został zrealizowany i są już pomysły na następny rok. Ale po kolei. I etap odbył się na campingu, którego nazwa dokładnie odzwierciedla powód dla którego warto tam być – „Widok”.
Camping położony jest nad Jeziorem Wigry, uznawanym za najpiękniejsze w Polsce, a nasze kampery miały najładniejsze stanowiska na najwyższym tarasie. W ciągu 4 dni pobytu, oprócz podziwiania piękna przyrody, pływania po i w wodach jeziora oraz degustowania specjałów kuchni podlaskiej, realizowaliśmy stałe punkty naszych rajdów. Po pierwszym dniu relaksu odbyła się wycieczka rowerowa dookoła jeziora z przystankami przy klasztorze kamedulskim w Wigrach oraz na stacji początkowej kolejki wąskotorowej w Płocicznie. Tego dnia odnotowany został rekordowy udział 22 rowerzystów, a łączna trasa liczyła ok. 40km. Następnego dnia miała miejsce kultowa atrakcja rajdów czyli spływ kajakowy, który tym razem przebiegał po Czarnej Hańczy z Wysokiego Mostu do Frącek. W tym roku spływ odbył się po południu i dzięki temu odsłonił nowe oblicze – nie było wywrotek, tylko swobodne pływanie całej naszej grupy 12 kajaków, a momentami nawet 4-załogowych tratw. Postój w gospodarstwie agroturystycznym okazał się dodatkową atrakcją dla podniebienia za sprawą przepysznych jagodzianek i placków ziemniaczanych. I tak kolejny, fajnie spędzony dzień przeszedł do historii, a już następnego czekała nas równie miła impreza czyli urodziny naszego „Ondraszkowego biskupa” Bogdana, przy muzyce i ognisku z tańcami  i śpiewem.

Podsumowaniem naszego pobytu na campingu Widok niech
będzie komentarz właściciela „od 17 lat nie było tutaj takiej imprezy!…” Do
dziś nie wiemy czy mówił to z sympatią czy z przerażeniem – ale chyba to
drugie….😉

Po dobrym początku nastał II etap w Gołdapi na campingu nad jeziorem o tej samej nazwie. Niestety nie mogliśmy w pełni zasmakować uroków tej miejscowości, ze względu na deszczową aurę, ale i tak znaleźliśmy alternatywne wyjście. Trzy dni pobytu tuż przy rosyjskiej granicy upłynęły w miłej atmosferze biesiadowania oraz przy przygotowywaniu i spożywaniu duszonek. Oczywiście nie zabrakło wycieczki rowerowej po okolicach Gołdapi. Tym razem grupa 17 rowerzystów pokonała urozmaiconą trasę począwszy od Promenady Zdrojowej z tężniami i pijalnią wód, przez mosty nad Jarką w Botkunach i postój nad Jeziorem Czarnym w Pluszkiejmach aż do kawiarni obrotowej na Pięknej Górze (272 m n.p.m.). Gołdap to jedyne na Warmii i Mazurach uzdrowisko i miasto o najczystszym w Polsce powietrzu, co pewnie w jakiś sposób tłumaczy opłatę klimatyczną w wysokości prawie 5 zł za osobodzień. Poza wymienionymi wcześniej aspektami Gołdap warto również odwiedzić ze względu na wyjątkową kuchnię kresową. Sprawdziliśmy najbardziej polecaną restaurację „Matrioszka” i faktycznie przeżyliśmy kulinarną ucztę, spożywając pyszne specjały takie jak: kartacze, pielmieni z różnym farszem, czebureki z mięsem lub pieczarkami i dzyndzałki oraz rosół z kołdunami i rosyjski kapuśniak czyli szczi. Należy dodać, że wszystkie potrawy były smaczne i w rozsądnych cenach.

Ostatni III etap rajdu to 3 upalne dni w Elblągu na rewelacyjnie położonym kameralnym campingu tuż nad rzeką i nieopodal Starego Miasta. Pobyt rozpoczął się imprezą z okazji imienin Wandy, więc nie trzeba dodawać, że była muzyka, tańce i śpiew, ale oczywiście tylko do 22.00. Kolejnego dnia zrealizowaliśmy wycieczkę statkiem po Kanale Elbląskim uznanym za jeden z 7 Cudów Polski. Rejs był dość długi, bo trwał ponad 4 godziny, ale każdy znalazł coś interesującego począwszy od obserwowania ptactwa wodnego i roślinności poprzez wynalazki techniki w czasie pokonywania pochylni, aż po miłą atmosferę. Przedostatni dzień rajdu upłynął pod kątem zwiedzania Elbląga z przewodnikiem. Po południu specjalni klubowi wysłannicy osiągnęli najniższy punkt w Polsce położony w pobliskich Raczkach Elbląskich a wieczorem nastąpiło podsumowanie VI rajdu przy wspólnym stole. Rano następnego dnia każda z załóg udała się w swoją stronę. Do zobaczenia za rok na naszej kolejnej edycji Ondraszkowej eskapady odkrywającej najciekawsze miejsca Polski.

28 maj

Nekrolog – Mietek Pońc

Zmarł Mieczysław Pońc – nasz caravaningowy przyjaciel. Pogrzeb odbył się w piątek 20 maja w kościele w Wapienicy. Mietek przez wiele lat był prezesem naszego klubu. Był jednym z najstarszych członków Ondraszkowej społeczności. Zapamiętamy go jako życzliwego i uśmiechniętego człowieka.