Pamiątkowe zdjęcie z I Rajdu Ondraszka
Informuję wszystkich uczestników rajdu, że zdjęcie zrobione w Galerii Starej Fotografii i Aparatów w Zamościu będzie do odbioru w Brennej na Zlocie Ondraszka, kończącym sezon 2017
Informuję wszystkich uczestników rajdu, że zdjęcie zrobione w Galerii Starej Fotografii i Aparatów w Zamościu będzie do odbioru w Brennej na Zlocie Ondraszka, kończącym sezon 2017
Inauguracja sezonu caravaningowego odbyła się w weekend 22-24 kwietnia na campingu „Pod Czarnym Bocianem” w Cieszynie. Liczba załóg klubowych wahała się między 10 a 13 w zależności od dnia, ale niską frekwencję skutecznie podniosła grupa 6 kamperów z Czech, poznana podczas wcześniejszego pobytu Ondraszków w Dunajskiej Stredzie. Poznani Czesi to grupa wesołych i aktywnych podróżników, umilających czas śpiewem i muzyką na żywo lub zabawą (z dużym sławnym krecikiem na pierwszym planie).
Read More „Relacja z rozpoczęcia sezonu caravaningowego 2022”Z głębokim żalem zawiadamiamy, że zmarł nasz długoletni Kolega śp.Konrad Borowski. Pogrzeb odbędzie się w sobotę 26 sierpnia 2017r. o godz.11.00 w kościele pod wezwaniem św.Małgorzaty w Bielsku-Białej , dzielnicy Kamienica ul.Karpacka. Odprowadzenie zwłok odbędzie się na cmentarzu komunalnym.


Zmarł Mieczysław Pońc – nasz caravaningowy przyjaciel. Pogrzeb odbył się w piątek 20 maja w kościele w Wapienicy. Mietek przez wiele lat był prezesem naszego klubu. Był jednym z najstarszych członków Ondraszkowej społeczności. Zapamiętamy go jako życzliwego i uśmiechniętego człowieka.
W tegorocznej imprezie „andrzejkowo – nalewkowej” wzięło udział 51 osób – sympatyków i członków klubu „Ondraszek”. Do konkursu zgłoszono zdecydowanie mniej nalewek niż rok wcześniej – jest to jedyna niedobra i niepokojąca wiadomość z tej imprezy…
Tym razem muzyczną oprawę imprezy zapewnił DJ Jarek polecony nam przez właściciela „Maski”. Na najlepszą nalewkę wybrano „pigwę” produkcji Jadzi i Piotrka (94 pkt.). II miejsce zajęła nalewka z aronii produkcji „Ulpolu” (Uli i Krzyśka – 90 pkt.) a III miejsce nalewka ze śliwki Agnieszki i Józefa (84 pkt.). Zwycięzców uhonorowano pamiątkowymi pucharami. Impreza trwała do późnych godzin nocnych …
W Galerii znajdziecie trochę zdjęć :)
Podajemy również wstępny termin spotkania „opłatkowego” – 15 stycznia 2017 roku.
W tym roku rozpoczęcie sezonu miało miejsce na campingu Smok w Krakowie. Termin został wybrany idealnie, gdyż wstrzeliliśmy się w tzw. „okno pogodowe”, co było rekompensatą za deszczowe i zimne ostatnie zakończenie sezonu. Już w piątek 21 kwietnia na camping przybyło 12 Ondraszkowych załóg oraz 3 kampery zaprzyjaźnionych Czechów, a następnego dnia dojechały załogi młodego pokolenia. Pierwszy dzień to poznawanie Krakowa z przewodnikiem. Wieczorem natomiast miały odbyć się tradycyjne chrzciny nowych kamperów. Zwiedzanie Krakowa z przewodnikiem zaproponował i zajął się przygotowaniem logistyczno-technicznym Krzysiek P. Wszystko było super dograne i sprawne za co dziękujemy koledze i cieszy nas to, że nowe osoby angażują się w działania klubu. Przewodnik o nieskrywanym żydowskim pochodzeniu przekazał nam bogatą i dokładną wiedzę o Krakowie, a w szczególności o historii i obyczajowości specyficznego miejsca, którym jest Kazimierz. Pobyt w żydowskiej dzielnicy był pouczający, ale też przyjemny i relaksujący, okraszony spożywaniem najdłuższych zapiekanek i oglądaniem licznych straganów z dziwnymi pamiątkami oraz starociami. Z Kazimierza przeszliśmy na Rynek Główny, co przy panującej słonecznej aurze było dość męczące, ale na szczęście przenieśliśmy się „pod ziemię” w celu zwiedzania Muzeum Krakowa. Muzeum pokazuje historię Krakowa w nieszablonowy sposób. Po wyjściu „na powierzchnię” i zrobieniu zdjęcia pamiątkowego na tle Kościoła Mariackiego czekała nas jeszcze dość długa droga do rowerów, którymi musieliśmy wrócić do kamperów, a należy dodać, że oprócz bolących i poobcieranych stóp dokuczało też zmęczenie. Po prawie pięciogodzinnej wycieczce i dotarciu na miejsce odbyło się nietuzinkowe wydarzenie w postaci chrzcin kampera „giganta” Uli i Jacka M. W tych okolicznościach niewystarczająca okazała się ranga biskupa i niezbędne stało się przybycie papieża. Obfitość stołu była adekwatna do ilości i rangi przybyłych gości J więc wieczór upłynął w miłej atmosferze zabawy i biesiady. Następnego dnia było trochę zajęć w podgrupach, bo niektórzy kamperowcy realizowali się w roli babć i dziadków, a inni cieszyli się wolnością i spełniali swoje zachcianki. Sobota była też dniem wspólnej biesiady, najpierw związanej z pieczeniem kaszanki, a potem z ukrywanymi, ale w końcu ujawnionymi urodzinami Sławka Sz. Niedziela to tradycyjny wspólny okrągły stół z podsumowaniem i zapowiedziami na przyszłość. Pogoda była wymarzona dlatego miło było posiedzieć jak najdłużej.
W zakończeniu sezonu caravaningowego 2008 ,które odbyło się w dniach 26-28.09.2008 na kempingu ”Kotarz” w Brennej wzięło udział 29 załóg w tym 27 z Ondraszka.Jak widać frekwencja dopisała tak samo jak pogoda – co zdarza się nieczęsto na naszych zlotach.W piątkowy wieczór zgodnie z planem odbył się wieczorek muzyczny który zakończył się późną nocą.W sobotę oprócz tradycyjnego smażenia placków ziemniaczanych kolega Marcin zafundował wszystkim zlotowiczom prosiaka z rożna.Można było przez cały dzień obserwować proces technologiczny pieczenia świnki.Wieczorem odbyła sie dyskoteka na której pojawili się chyba wszyscy uczestnicy zlotu. Prezes Krzysztof rozruszał imprezę garderobą i nakryciami głowy ala lata ’70.Impreza zakończyła sie o 23.00 gdyż mieszkańcy Brennej już poprzedniej nocy krótko spali.Dzieci i młodzież miała do dyspozycji quada ,który miał ogromne powodzenia do momentu zgubienia kluczy.Klucze znalazł Prezes w niedzielę ,także nie była konieczna wymiana stacyjki.Wracając do soboty nasz kolega Karol został ”bohaterem dnia”.Jadąc na zlot z żoną Jadzią brał udział w bardzo groźnie wyglądającej kolizji drogowej oczywiście nie z własnej winy.Nie wchodząc w szczegóły w rezultacie przyczepa Hobby jest całkowicie zniszczona o Kia Sorento mocno uszkodzona.Karolowi i Jadzi na szczeście nic się nie stało.W niedzielę przyjechali nas odwiedzić na kempingu i mamy nadzieję ,że szybko kupią nową przyczepę .Nie można też nie odnotować zakupu nowych sprzętów naszych członków tj.nowego kampera Urszuli i Jurka oraz nowej przyczepy Wandy i Marka.