14 wrz

NEKROLOG – HANIA JAZOWY

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w niedzielę 12. września w wieku 79 lat zmarła nasza Koleżanka śp. Hania Jazowy. Pogrzeb odbędzie się w piątek 17. września 2021 r. o godz.13.30 w kościele pod wezwaniem św.Małgorzaty w Bielsku-Białej , dzielnicy Kamienica ul.Karpacka.

W imieniu całej Ondraszkowej braci Rodzinie Zmarłej składamy najszczersze kondolencje.

8 wrz

RELACJA z V RAJDU ONDRASZKA 2021: Kórnik-Małe Swornegacie-Gąski

I oto nadszedł czas na naszą relację z kolejnego tym razem już PIĄTEGO (mały jubileusz!) Rajdu Ondraszkowego. Znów dopisaliście i ustaliliście nowe rekordy w kategorii:

1. największa liczba załóg (łącznie w rajdzie na różnych etapach wzięło udział 19 sprzętów), co za tym idzie:

2. największa liczba uczestników i sympatyków

3. najstarszy kamperowiec, który wziął udział w rajdzie: tu nasz Zenuś Zieliński jest nie do pobicia (93 lata!) – gratulacje!!!  baaaaa… – nie tylko wziął udział w rajdzie, ale też w tańcach, zabawach, wycieczkach i biesiadach – oczywiście ze swoją nieodłączną i sympatyczną towarzyszką Basią.

Nasz rajd w tym roku zaczęliśmy od miejscowości Kórnik pod Poznaniem na zielonym, trawiastym campingu należącym  do miejscowego MOSiRu. Przyczółki Ondraszków dotarły na miejsce już  w  czwartek, a Ci co nie dotarli za dnia poprzedniego –  jechali przez noc bądź zakładali obóz po drodze, aby być już od rana i nie uronić ani minuty/kropli* (*-niepotrzebne skreślić).

Camping jest położony tuż nad jeziorem Kórnickim i miejskim kąpieliskiem. Miało to  znaczenie bo z powodu temperatur 33-35oC okroiliśmy wcześniej planowane zwiedzanie Poznania oraz Puszczykowa (Muzeum Arkadego Fiedlera) na rzecz poznawania pobliskiej plaży i kojących plusków w wodzie. Poza tym przyleciały bociany do Państwa Sromków – Juniorów (Teresa i Boguś – gratulacje!), a pojedyncze ptaki dotarły też na Ondraszkowy stół…

Kolejnego dnia po porannym wypadzie grupy rowerowej (tych co nie mogą dospać), ruszyliśmy na wycieczkę statkiem do Zamku w Kórniku. Obejrzeliśmy zamek od zewnątrz, a bardziej dociekliwi nawet od wewnątrz.

Potem pospacerowaliśmy wśród bogatej i różnorodnej roślinności po pobliskim Arboretum, co było dużym ukojeniem w tym upalnym dniu.

 Po powrocie na naszą stronę lądu zaatakowaliśmy pobliską Tawernę Pod Żaglami (polecamy!) a następnie kontynuowaliśmy wieczorne Ondraszków rozmowy na naszym sympatycznym kampingu.

 Następnego dnia poranna rowerowa grupa zwiadowczo-rozpoznawcza zdobyła pałac w Rogalinie.

Potem broniliśmy się przed upałem na pobliskim kąpielisku poprzez intensywny plażing, smażing i swimming.

A wieczorem zostaliśmy uraczeni widowiskiem muzyczno-taneczno-laserowo-ogniowym, więc można uznać że nas tam polubili skoro było tyle atrakcji i bardzo dobrze.

Kolejnego dnia przemieściliśmy się na etap II do Borów Tucholskich a konkretnie do miejscowości Małe Swornegacie, gdzie do dyspozycji mieliśmy nie tylko pole biwakowe nad jeziorem, ale jak się okazało również piaszczystą plażę i tawernę. Zaczęliśmy pobyt od kociołka przygotowanego przez Jurka, co dla wygłodzonych Ondraszków zawsze jest atrakcją, a że było bardzo smaczne to tym bardziej.

Uciechy brzuszków przeniosły nas nad pląsy nadjeziorne (głośnik Ondraszkowy robił robotę), więc wieczór nie należał do nudnych.

Następny dzień to wycieczka rowerowa dookoła jeziora wraz ze zwiedzaniem Swornychgaci (tych dużych – wolimy Małe!!!). Wieczór lekko w deszczu zakończył się popisami Sławomira, który wszystkim pokazał jak pięknie można tańczyć w podeszczowym błotku… A już kolejnego dnia czekały na nas kajaki po (podobno) najbardziej meandrującej rzece w Polsce czyli Chocinie, która jest dopływem Brdy. Po południu swój kulinarny kociołkowy koncert dali Krysia i Józek, więc znów było baaaardzo smacznie!

Wieczorem zdobyliśmy zaprzyjaźnioną tawernę  w której to mogliśmy wspierać naszych kopaczy na ME w walce z potopem szwedzkim (co jak wiecie nie skończyło się dobrze dla Polski) więc nasze stresy polaliśmy kojącą ilością piwa -choć woleliśmy świętować awans na ME rzecz jasna.

Rano zaliczyliśmy jeszcze urokliwą wycieczkę rowerową przez przepiękne, okoliczne śródleśne jeziorka i sprawnie pakowaliśmy się na przejazd do III bazy w Gąskach do P. Agnieszki Ziarkowskiej i jej campingu-ogrodzie. Okazało się że dotarły tam inne dodatkowe załogi Ondraszkowe oraz załogi sympatyków klubu, tak więc osiągnęliśmy szczytowanie w liczbie załóg – 17 (w tym nasi niemieccy sympatycy czyli Uve z Renią ). Z tej wielkiej radości wykupiliśmy w okolicy wszystkie zasoby tabasco, które zostało owocnie wykorzystane na wspólnej wieczornej biesiadzie. Tak owocnie, że nie wiedzieć dlaczego następnego dnia Uve powtarzał w kółko „nein tabasco, nein tabasco” – może Sławek coś wie na ten temat…?:-). Następnego dnia Ondraszkowa karawana ruszyła na rowerach do Kołobrzegu z obowiązkową kawą  w Sianożętach w Rubicon Coffee (pyszne  kawy i napoje!!!).

 Dokonaliśmy zaślubin Ondraszków z morzem.

Odwiedziliśmy restaurację Janusza Rewińskiego (całkiem smacznie, mimo tłumów), jeszcze pamiątkowa fotka pod latarnią.

Kołobrzeg był już nasz, więc ochoczo wróciliśmy, by wieczorem wziąć udział w rocznicy ślubu Iwony i Sławka. Inne pary tak się rozochociły, że też świętowały swoje małe i większe rocznice wspólnego życia.

Niektóre pary „nie załapały się” na wesele, ale w rajdzie brały udział:

Ucztę weselną (kiełbaski i karczek) przygotowała Inga z Sandkiem (dzięki w imieniu grupy), więc wesoło pobiesiadowaliśmy.

Wieczór zakończyliśmy sesją  zachodu słońca, bo przecież u p. Agnieszki do plaży mamy całe…20 m!

Rano przyjemną niespodziankę zrobili nam Państwo Sromkowie, którzy nagle i niezapowiedzianie dotarli do Gąsek. W związku z powyższym zarządziliśmy kolejną wycieczkę rowerową tym razem do Mielna, a potem wzdłuż jeziora Jamno, aż do jego połączenia z  Bałtykiem.

Po drodze w przystani rybackiej w Chłopach  odwiedziliśmy naszego znajomego rybaka Freda. Zamówiliśmy słuszne ilości ryb wędzonych i świeżych. Ostatni dzień to już czas pożegnań naszego V rajdu choć (bądźmy szczerzy!)  – na miejscu pozostało ponad 10 załóg. Czyli… – tak nam się podobało, że wyjeżdżał tylko ten kto musiał.

Do zobaczenia na trasie naszego kolejnego VI Rajdu, który powiedzie ścianą wschodnią w kierunku Mazur Suwalszczyzny i Gołdapi!:-)

relację opracowali: Bogusia i Marek

 

 

9 cze

PLAN V RAJDU ONDRASZKA do pobrania

Już za parę dni rozpoczynamy nasz V Rajd Ondraszka. Adres II bazy został zmieniona, aktualny, plan przedstawia się następująco:

Etap I KÓRNIK, KÓRNICKIE JEZIORO 18 – 21.06.2021 r.

Kórnik (pod Poznaniem) –z Bielska-Białej ok. 400 km, Camping Oaza Błonie,  62-035 Kórnik ul. Leśna 6, tel +48 618 170 183 tel. 532 241 943,  tel.  61 817 01 83  , przyjazd w godzinach okołopołudniowych. Możliwe opcje na miejscu: zwiedzanie zamku w Kórniku, pobliskie arboretum, baza sportowo-rekreacyjna. Do rynku w Poznaniu ok. 25 km, możliwe zwiedzanie Targów  Poznańskich (caravaningowych – o ile się odbędą), Puszczykowo – muzeum Arkadego Fiedlera – 20 km. Jest co robić na miejscu, a grupa rowerowo-elektryczna będzie miała okazję do przetestowania sprzętu. Koszt pobytu ok 70-80 zł/ za załogę 2 os.

www.oaza.kornik.pl/blonie/camping

Etap II BORY TUCHOLSKIE 21-24.06.2021 r.

Małe Swornegacie  89-608 Camping Małe Swory ul. Chojnicka 20– gospodarz p. Wojciech Stanisławski tel 882 636 192. Poniedziałek 21.06.2021 przed południem przejazd z Kórnika do Borów Tucholskich (220 km) . Camping położony tuż nad brzegiem jeziora Długiego. W planie ogólnie pojęta rekreacja, wycieczki rowerowe, opcjonalnie: spływ kajakowy po Brdzie, ognisko. Koszt pobytu 55 zł/załoga 2os/dobę (w cenie prąd,prysznic). Link do Google Maps:

https://www.google.pl/maps/place/Restauracja+i+Wypoczynek+Ma%C5%82e+Swory/@53.8172796,17.4978308,16z/data=!4m9!1m2!2m1!1sa%C5%82e+swory!3m5!1s0x0:0xbe96254b39d57304!8m2!3d53.8173962!4d17.4976852!15sCgttYcWCZSBzd29yeZIBCnJlc3RhdXJhbnQ

Etap III BAŁTYK 24-27.06.2021 r.

Gąski (ze Styporc ok. 136 km)– sprawdzony już przez Ondraszki ośrodek „Rodzinne wczasy pod gruszą” u p. Agnieszki Ziarkowskiej, 76-034 Gąski ul. Nadbrzeżna 36, tel. 505 445 708. Postój w zasadzie nie na campingu, lecz w dużym, prywatnym sadzie. W programie relaks nad morzem (20 m do plaży), spacery m.in. pobliska latarnia morska, wycieczki rowerowe do Mielna i Kołobrzegu, opcjonalnie na świeżą rybkę prosto z kutra „U Freda”w pobliskich Chłopach, ognisko pożegnalne. Koszt pobytu ok. 80zł/załoga (w cenie prąd)

www.domkigaski.pl

Plan rajdu nr 5 do pobrania w pdf znajdziesz tutaj:  Program V rajdu Ondraszków-po zmianie

23 maj

Nekrolog – Wacław Zaniewski

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w wieku 70 lat zmarł nasz Kolega z klubu ONDRASZEK śp. Wacław Zaniewski.

Pogrzeb odbędzie się w środę  26. maja 2021 r. o godz. 14.00 w w kościele św. Jana Chrzciciela w Bielsku-Białej Komorowice ul.św. Jana Chrzciciela 14.

W imieniu całej Ondraszkowej Braci Rodzinie Zmarłego składamy najszczersze kondolencje.

17 maj

ZMIANA ADRESU II BAZY V RAJDU ONDRASZKA

Uwaga uczestnicy V Rajdu Ondraszka – zmiana miejsca stacjonowania w Borach Tucholskich

Małe Swornegacie  89-608 Camping Małe Swory ul. Chojnicka 20– gospodarz p. Wojciech Stanisławski tel. 882 636 192. Poniedziałek 21.06.2021 przed południem przejazd z Kórnika do Borów Tucholskich (220 km) . Camping położony tuż nad brzegiem jeziora Długiego. W planie ogólnie pojęta rekreacja, wycieczki rowerowe, opcjonalnie: spływ kajakowy po Brdzie, ognisko. Koszt pobytu 55 zł/załoga 2os/dobę (w cenie prąd, prysznic). Link do Google Maps:

https://www.google.pl/maps/place/Restauracja+i+Wypoczynek+Ma%C5%82e+Swory/@53.8172796,17.4978308,16z/data=!4m9!1m2!2m1!1sa%C5%82e+swory!3m5!1s0x0:0xbe96254b39d57304!8m2!3d53.8173962!4d17.4976852!15sCgttYcWCZSBzd29yeZIBCnJlc3RhdXJhbnQ